czwartek, 13 listopada 2014
Zorganizowane sprzątanie
Witam wszystkich. Jest sobota,dzień wielkiego sprzątania w większości domów. I ja przed południemodkurzałam i umyłam podłogę, ztarłam kurze z półek i umyłam łazienke. Nie zniosłabym perspektywy sprzątania cały dzień mieszkania. Nie doprowadzam do takiego bałaganu, który musiałabym sprzątać potem cały dzień. Dlatego pozostałe obowiązki wykonuję w ciągu tygodnia, każdego dnia zajmuję się czymś innym.
Kuchnię sprzątam zazwyczaj w czasie gotowania obiadu. Gdy coś mi się gotuje, to w tym czasie ścieram kurze z półek, z lodówki, zcieram z szafek i zmywam naczynia. Dzięki takim drobnym czynnością porządek w mojej kuchni jest przez cały czas.Jeśli widzę, że mam coś do sprzątania w domu np. podlewając kwiaty wycieram kurz z parapetów.
Dzielę zadania na kawałki, np mycie okien.Gdybym chcała umyć wszystkie za jednym zamachem, to zajęłoby mi to dużo czasu. Więc ostatnio umyłam jedno okno dziennie.
Jak widać, mój sposób sprawdza się do tego jak zrobić żeby się nie narobić. Ale cóż poradzić, trzeba jakoś pogodzić chęć życia w czystym mieszkaniu z niechęcią do sprzątania. Pozdrawiam wszystkich.