poniedziałek, 3 listopada 2014

Goście

Wróciłem popołudniu zmęczony z pracy do domu kiedy zadzwonił telefon, podchodząc do szafki, aby odebrać go w głowie krążyły myśli kto dzwoni? może to mama? Poprosić mnie abym pomógł jej w domowych porządkach. Halo! w słuchawce usłyszałem znajomy chociaż dawno nie słyszany głos kuzynki której od dłuższego czasu nie widziałem. Rozmowa krążyła po różnych tematach, aż w końcu zapytała czy może przyjechać z dziećmi i swoim ojcem do mnie na kilka dni, aby odwiedzić miejsce i powspominać czasy z dzieciństwa gdzie się wychował jej tato. Ucieszyłem się że przyjadą, ponieważ ich dawno nie widziałem, tylko przeszła myśl że trzeba będzie przygotować im miejsce i posprzątać dom. Termin już ustalony i trzeba brać się do roboty, zacząłem od przygotowania pokoi na noclegi, zmiana pościeli, przygotowanie półek w szafkach i wytarcie kurzy ze wszystkich powierzchni. Po przygotowaniu szafek przyszedł czas na odkurzanie przestrzeni pod łóżkami i meblami oraz umycie podłogi. Czas szybko mijał i do przyjazdu było coraz bliżej, po przerwie zabrałem się za wytarcie kurzy z obrazów i elementów oświetlenia. Gdy pokoje były już gotowe na przyjazd gości, zabrałem się za sprzątanie łazienki z którą długo zeszło ponieważ, jest wiele miejsc które potrzebują starannego czyszczenia. Najgorsza robota to mycie i dezynfekcja toalety, mycie umywalki i wanny. Po ogarnięciu toalety zabrałem się za mycie lustra i powierzchni szklanych, odkurzając przy okazji grzejnik. Gdy łazienka było gotowa po całym sprzątaniu, pozostała tylko kosmetyka taka jak uzupełnienie papieru toaletowego oraz mydła a także przygotowałem nowe ręczniki. Wszystko jest gotowe na przyjęcie gości, pozostało tylko czekać kiedy przyjadą.