poniedziałek, 17 listopada 2014

wc posprzatane

Dzisiaj jest poniedziałek, zwykle sprzątanie toalety w naszym domu odbywa się w sobotę. ale ponieważ nie zdążyłam tego zrobić w sobotę, robie to dziś. Toaleta jest oddzielnym pomieszczeniem i nie stanowi części łazienki Przy sprzątaniu używam podobnych środków czystości jak w łazience. Umywalkę myję płynem Cilit do umywalek używając szorstkiej gąbeczki, zaś baterie od umywalki myję tym samym płynem lub octem. Tą czynność wykonuję małą przeznaczoną do tego celu szczoteczką do zębów. Dotrze ona w każdy zakamarek. Natomiast umywalkę od zewnątrz, nogę umywalkową, spłuczkę i miskę klozetową od zewnątrz, oraz kafelki na ścianie wycieram nawilżonymi chusteczkami przeznaczonymi do łazienek. Raz na jakiś czas, w zależności od stopnia zabrudzenia myję wszystko wodą z płynem i poleruję na sucho ręczniczkiem jednorazowym lub suchą ściereczką. Natomiast miskę klozetową od wewnątrz myję plynem cilit ale przeznaczonym do toalet. Tę czynność wykonuję szczotką do mycia toalet. Następnie trzepię dywanik i myję kafelki na podłodze wodą z płynem. Gdy podłoga wyschnie kładę dywanik, zakładam również ręcznik jednorazowy, papier toaletowy, kostkę toaletową np bref, oraz pojemniczek z dozownikiem uzupełniam mydłem w płynie. Opróżniam kosz na śmieci no i toaleta posprzątana, a ręce nie zniszczone, gdyż sprzątam w rękawiczkach jednorazowych.