piątek, 28 listopada 2014

Sprzątanie mojej sypialni

Codziennie poświęcam dużo czasu na sprzątanie, dzisiaj postanowiłam posprzątać swoją sypialnię.  Na samym początku pozbierałam wszystkie ubrania, które były przeznaczone do prania, po posegregowaniu ubrań i załadowaniu pralki ustawiłam temperaturę wsypałam proszek, nalałam płynu i włączyłam .Sprzątanie zaczęłam od odkurzania podłogi, przestrzeni pod łóżkiem i meblami tam gdzie możliwy był dostęp, a następnie przeszłam do wycierania kurzu w tym celu nalałam ciepłej wody do miski i dodałam odpowiedniego  płynu. Wycieranie kurzu zaczęłam od półek, na których mam mnóstwo książek więc  najpierw je musiałam zdjąć, gdy półki były  już gotowe książki wróciły na swoje miejsca ale wcześniej każdą z osobna wytarłam wilgotną ściereczką. Następnie wytarłam kurze z mebli i pozostałych powierzchni używając do tego tych samych środków, których użyłam wycierając półki. Po tych czynnościach przeszłam do wycierania parapetów, ale najpierw musiałam zdjąć wszystkie kwiatki tam się znajdujące. Parapet wytarłam mokrą szmatką nasączoną wodą z płynem do mycia naczyń, a następnie ręcznikiem papierowym wytarłam na sucho, kwiatki wróciły z powrotem na parapet po wcześniejszym wytarciu mokrą szmatką liści z nagromadzonego  kurzu. Przeszłam do wytarcia kurzu z grzejników znajdujących się pod parapetami do tego celu użyłam tych samych środków, których użyłam do mycia parapetów. Później spryskałam płynem do mycia szyb stolik i ręcznikiem papierowym wytarłam do sucha. Tym samym płynem spryskałam futryny z  jednej i drugiej strony, a także zewnętrzną i wewnętrzną powierzchnię skrzydła  drzwiowego  do mojego pokoju, a następnie futryny i skrzydło drzwiowe wytarłam ściereczką. Przed myciem podłogi wytarłam wilgotną szmatką listwy przypodłogowe, a później woda z płynem przeznaczonym do paneli umyłam podłogę  używając do tego mopa. Lubię gdy w mojej sypialni jest czysto i panuje porządek.