piątek, 28 listopada 2014

"Ostatki"


Już kilka dni minęło od pamiętnego finału robót gipsiarskich. Dziś pozostały już tylko wspomnienia i widoczne efekty fizyczne po tym wszystkim co zostało zrobione. Taki „proceder” jaki miał miejsce u mnie, jakoś – mniej lub bardziej – odbić się musi chyba każdemu w sposób fizyczny i psychiczny negatywnie. Po wszystkim przychodzi jednak ogromna ulga i nabiera się nowych sił! A tych potrzeba nadal jest ogromna! Chodzenie ze ścierką i przecieranie kurzu z wszelkich powierzchni, to podstawowa czynność jeszcze przez dłuższy czas po tych wszystkich gipsiarskich robotach. Ale trzeba również posprzątać generalnie – to znaczy: pozdejmować wszystko ze ścian, zetrzeć te ściany na mokro – przynajmniej raz (a najlepiej ze trzy razy). Wyprać zasłony i firany, wyczyścić okna, powyrzucać śmieci, powycierać meble oraz wszelkie zewnętrzne i wewnętrzne powierzchnie, zmyć te powierzchnie, jeszcze raz je zetrzeć. Odkurzyć, wyczyścić i umyć urządzenia sanitarne, wyczyścić armaturę… Jest jeszcze trochę tej roboty… Postanowiłem pójść jednak na łatwiznę… Zrobiłem jedynie to co musiałem osobiście – poskładałem to co było na wierzchu i zrobiłem pranie. Dokładne sprzątanie zleciłem jednej z firm – oni mają w swych ofertach takie listę czynności:

 

•Odkurzanie podłóg,

•Mycie podłóg

•Wytarcie kurzy z mebli, półek, grzejników, parapetów

•Czyszczenie zewnętrzne lamp/elementów oświetlenia

•Mycie szafek, mebli z zewnątrz

•Mycie pralki z zewnątrz

•Mycie luster i powierzchni szklanych

•Mycie i polerowanie armatury

•Mycie i dezynfekcja toalety/ bidetu /

•Mycie umywalek/wanny/kabiny prysznicowej

•Uzupełnienie papieru toaletowego, mydła w płynie

•Wymiana ręczników

•Opróżnienie kosza na śmieci

•Odkurzanie

•Mycie podłóg

•Wytarcie kurzy ze wszystkich powierzchni

•Umycie blatów/stołów/lad kuchennych

•Umycie zewnętrznej powierzchni lodówki/kuchenki mikrofalowej/piekarnika

•Umycie frontów szafek

•Umycie lub wstawienie brudnych naczyń do zmywarki

•Umycie i wypolerowanie armatury/zlewozmywaka

•Czyszczenie luster/ powierzchni szklanych

•Opróżnienie kosza na śmieci

•Odkurzanie podłogi, dywanów, wykładzin

•Odkurzanie przestrzeni pod łóżkami/sofami/meblami jeśli możliwy jest dostęp

•Umycie podłogi

•Odkurzanie i mycie schodów

•Wytarcie kurzu i umycie poręczy schodów.

•Wytarcie kurzy z mebli

•Wytarcie kurzy z obrazów/ lamp/ bibelotów/książek itp.

•Mycie zewnętrzne mebli

•Mycie drzwi wewnętrznych

•Mycie wszystkich luster

•Odkurzanie kaloryferów

•Wycieranie i mycie listew przypodłogowych

 

Teraz jestem już zadowolony, bo pozostało mi tylko pilnowanie porządku na bieżąco. Pozostały już wspomnienia – po „Junkersie”, przewierconych rurach, codziennym bałaganie i sprzątaniu przez ponad tydzień… Ale – „wszystko dobre, co się dobrze kończy”!

 

(koniec)