Już kilka dni minęło od pamiętnego finału robót
gipsiarskich. Dziś pozostały już tylko wspomnienia i widoczne efekty fizyczne
po tym wszystkim co zostało zrobione. Taki „proceder” jaki miał miejsce u mnie,
jakoś – mniej lub bardziej – odbić się musi chyba każdemu w sposób fizyczny i
psychiczny negatywnie. Po wszystkim przychodzi jednak ogromna ulga i nabiera
się nowych sił! A tych potrzeba nadal jest ogromna! Chodzenie ze ścierką i
przecieranie kurzu z wszelkich powierzchni, to podstawowa czynność jeszcze
przez dłuższy czas po tych wszystkich gipsiarskich robotach. Ale trzeba również
posprzątać generalnie – to znaczy: pozdejmować wszystko ze ścian, zetrzeć te
ściany na mokro – przynajmniej raz (a najlepiej ze trzy razy). Wyprać zasłony i
firany, wyczyścić okna, powyrzucać śmieci, powycierać meble oraz wszelkie
zewnętrzne i wewnętrzne powierzchnie, zmyć te powierzchnie, jeszcze raz je
zetrzeć. Odkurzyć, wyczyścić i umyć urządzenia sanitarne, wyczyścić armaturę…
Jest jeszcze trochę tej roboty… Postanowiłem pójść jednak na łatwiznę… Zrobiłem
jedynie to co musiałem osobiście – poskładałem to co było na wierzchu i
zrobiłem pranie. Dokładne sprzątanie zleciłem jednej z firm – oni mają w swych
ofertach takie listę czynności:
•Odkurzanie podłóg,
•Mycie podłóg
•Wytarcie kurzy z mebli, półek, grzejników, parapetów
•Czyszczenie zewnętrzne lamp/elementów oświetlenia
•Mycie szafek, mebli z zewnątrz
•Mycie pralki z zewnątrz
•Mycie luster i powierzchni szklanych
•Mycie i polerowanie armatury
•Mycie i dezynfekcja toalety/ bidetu /
•Mycie umywalek/wanny/kabiny prysznicowej
•Uzupełnienie papieru toaletowego, mydła w płynie
•Wymiana ręczników
•Opróżnienie kosza na śmieci
•Odkurzanie
•Mycie podłóg
•Wytarcie kurzy ze wszystkich powierzchni
•Umycie blatów/stołów/lad kuchennych
•Umycie zewnętrznej powierzchni lodówki/kuchenki
mikrofalowej/piekarnika
•Umycie frontów szafek
•Umycie lub wstawienie brudnych naczyń do zmywarki
•Umycie i wypolerowanie armatury/zlewozmywaka
•Czyszczenie luster/ powierzchni szklanych
•Opróżnienie kosza na śmieci
•Odkurzanie podłogi, dywanów, wykładzin
•Odkurzanie przestrzeni pod łóżkami/sofami/meblami jeśli
możliwy jest dostęp
•Umycie podłogi
•Odkurzanie i mycie schodów
•Wytarcie kurzu i umycie poręczy schodów.
•Wytarcie kurzy z mebli
•Wytarcie kurzy z obrazów/ lamp/ bibelotów/książek itp.
•Mycie zewnętrzne mebli
•Mycie drzwi wewnętrznych
•Mycie wszystkich luster
•Odkurzanie kaloryferów
•Wycieranie i mycie listew przypodłogowych
Teraz jestem już zadowolony, bo pozostało mi tylko
pilnowanie porządku na bieżąco. Pozostały już wspomnienia – po „Junkersie”,
przewierconych rurach, codziennym bałaganie i sprzątaniu przez ponad tydzień…
Ale – „wszystko dobre, co się dobrze kończy”!
(koniec)