Sprzątanie
nie jest moją mocną stroną sądzę, że w tej kwestii nie należę do wyjątków, ale
nie znaczy to że toleruję - bałagan.
Aczkolwiek bardzo lubię ład i porządek, zabierając się do tych
czynności, staram się wykonywać je z największą dokładnością. Kiedy przystępuję do mycia okien, to tak
ażeby, efekt końcowy był lśniący? A przysłowiowa mucha lecąc rozbiła na nich
głowę. Mając tak czyste okna przystępuję do ulubionej czynności, mianowicie
odkurzania. Na pierwszy ogień idą zakurzone ściany po nich odkurzam lampy i
żyrandole a także półki z bibelotami. Odkurzanie podłóg i wykładzin zazwyczaj
to pierwszy etap moich porządków, mycie szafek i mebli z zewnątrz, komponentami
do tego celu przeznaczonymi. I przychodzi kolej na mycie podłóg, to jednakże nie
finał generalnych porządków. Czyszczenie luster i powierzchni szklanych: to
zajęcie wielce dokładne, efekty muszą nas samych napawać dumą. Wytarcie kurzy z
obrazów, przetarcie zakurzonych książek, i oczywiście odkurzanie pod łóżkami w
każdym miejscu, do którego nam się uda dotrzeć, przyznajcie sami, samo
wymienianie tych czynności powoduje potworne zmęczenie! Dla żadnej gospodyni
domowej nie jest tajemnicą, że kuchnia to takie miejsce, w którym zawsze jest
coś do zrobienia. Umycie lub wstawienie brudnych naczyń do zmywarki, ewentualnie
opróżnienie z wymytych naczyń tej użytecznej maszyny, czy też umycie blatów,
wytarcie stołu. Bywa I tak, że musimy przecierać fronty szafek ścierając z nich
przeróżne pozostałości po przygotowywanych posiłkach. Niby są to czynności
błahe, ale jakże niezbędne w każdym domu.