piątek, 14 listopada 2014

Sprzątanie balkonu po zimie



Piękna pogoda za oknem, mimo późnej jesieni nastraja do nostalgii za wiosną i za tą ogromną radością, która budzi się w sercu wraz z jej nadejściem. Wraz z jej nadejściem nastaje również czas na wiosenne porządki takie jak mycie okien, gruntowne sprzątanie mieszkań, obejść wokół domu lub garaży. Dla mnie jest to również gruntowne sprzątanie balkonu, na którym ja i mój mąż lubimy spędzać czas. Aby te wiosenne porządki były łatwiejsze, właśnie teraz jesienią jest najwyższy czas by balkon a właściwie sprzęty zgromadzone na nim zabezpieczyć przed zimą. Część sprzętów, takich jak krzesła i kawowy stolik wycieram, opakowuję folią i chowam do piwnicy. Odkurzam i myję dywan  pianą uzyskaną z  połączenia wody z nakrętką płynu do prania dywanów, czekam aż wyschnie i znów odkurzam po czym zwijam i również opakowuję i chowam by się nie zniszczył. Kanapy, która też stanowi wyposażenie balkonu, nie mam gdzie schować ale dla jej zabezpieczenia zasada pozostaje taka sama, to znaczy - odkurzenie i zabezpieczenie folią przed niesprzyjającymi warunkami atmosferycznymi. Kiedy nadejdzie wymarzona wiosna sprzątanie balkonu po zimie nie będzie sprawiać problemów. Wystarczy kilka czynności. Pierwsza to usunięcie folii zabezpieczającej z kanapy. Następna czynność to umycie balustrady i szyb okalających balkon. Ja stosuję do tego wodę z płynem do naczyń. Kolejna rzecz to osuszenie balustrady suchą ściereczką i  wypolerowanie szyb przy pomocy spreju do polerowania powierzchni szklanych i papierowych ręczników lub zmiętych gazet. Kolejnym krokiem będzie odkurzenie kanapy i zaścielenie jej narzutką a następnie odkurzenie i umycie podłogi wodą z płynem do mycia terakoty. Na koniec mąż przynosi z piwnicy zabezpieczone sprzęty. Po rozpakowaniu i rozmieszczeniu ich na balkonie, trzeba je jeszcze odświeżyć: dywanik odkurzyć, wypoczynek przetrzeć wilgotną  ściereczką i w zasadzie to już wszystko gotowe na rozpoczęcie wiosennego sezonu. Niestety, to wszystko na razie w sferze marzeń, bo przed nami długa zima.