niedziela, 16 listopada 2014

Mój Mały Piłkarz.

           Witam gorąco w ten chłodny dzień. Wczoraj mój Mały Piłkarz odbył pierwszy trening na hali. Zbliża się zima władze klubu piłkarskiego, w którym trenuje mój ośmioletni syn zorganizowały, w okresie zimowym treningi w pięknej hali widowiskowo – sportowej. Każdy z chłopców musiał być wyposażony w obuwie halowe. Nasz syn w tej sytuacji znalazł rozwiązanie. Na dzień chłopca miał wybrać obie zestaw klocków, znanej firmy L..o, ku naszemu zdziwieniu wolał dołożyć swoje kieszonkowe i kupić buty piłkarskie. Muszę przyznać, że ucieszyło mnie to ponieważ z klockami jest dużo zachodu gdy trzeba wycierać kurz z półek i z szafek. A po zabawie z kolegami, gdy zamiatam podłogę to muszę się nagimnastykować i je zbierać. Rozumiem również zarządców hali, że wymuszają takie obuwie, komu by się chciało po każdym treningu zamiatać i myć podłogi. A jeszcze czarne smugi z parkietu usunąć to dopiero wyzwanie. Poszliśmy kupić buty, nie byle jakie, każdy chłopiec chce mieć buty takie w jakich gra ulubiony piłkarz. Mój syn wypierał miedzy butami Reprezentantów Niemiec, jednymi z „łyżwą” a drugimi z „trzema paskami”. W sklepie zastanawiałem się ile kosztuje pracy utrzymanie tam porządku: zamiatanie i mycie podług, wycieranie kurzu z przestrzeni pod meblami, wycieranie kurzu z pólek i towaru, wyrzucanie worków na śmieci. Mnóstwo pracy.
            Wracając do treningu, odbywał się na dużej sali gdzie na co dzień gra drużyna koszykówki. Od wejścia rzuciła się w oczy ilość okien i oświetlenia. Ciekawy jestem w jaki sposób myję się okna w takim miejscu. I kto wyciera kurz z lamp i oświetlenia. Chłopacy przez większość treningu ćwiczyli technikę a potem grali mecze sparingowe. A rodzice zastanawiali się kto zamiata i myje taką ilość schodów, kto wyciera kurz i myje poręcze schodów. Kto wymienia worki na śmieci w całym kompleksie. A po treningu do szatni i pod prysznic i znowu zaskoczenie, jak tu czysto. Wszystkie toalety i kabiny czyste. Armatura umyta i wypolerowana, Umyte lustra i umywalki. Uzupełnione pojemniki na mydło, uzupełniony papier toaletowy, podłogi czyste. Każdy z nas doszedł do wniosku, że właściciel takiego obiektu naprawdę musi dbać i pilnować porządku. A my rodzice musimy wpłynąć na naszych małych piłkarzy aby zachowali tam czystość.