czwartek, 20 listopada 2014

Coś drgnęło...


Po południu klej zastygł. Sąsiad odkręcił wodę i okazało się że u mnie wody na spawach nie ma śladu. Obaj odetchnęliśmy z ulgą… Dobrze że obok mamy sklep ogólnospożywczy - z produktami zawierającymi procenty włącznie! „Przepłukaliśmy” zatem nieco „rurki”, lecz w pełni świadomy tego że następnego dnia czeka mnie dalszy ciąg serialu z bałaganem i sprzątaniem w rolach głównych, rozstaliśmy się dość szybko. Na zajutrz, po dziewiątej, przyszli „majstry” od gipsów. „No piękna robota”! Rzekli po obejrzeniu zaspawanych na zimno dziur. Pomyślałem sobie tylko: „kurcze – a moje zdrapywania – i ine prace typu •Odkurzanie podłóg, •Mycie podłóg, •Wytarcie kurzy z mebli, półek, grzejników, parapetów, •Czyszczenie zewnętrzne lamp/elementów oświetlenia, •Mycie szafek, mebli z zewnątrz, •Mycie pralki z zewnątrz, •Mycie luster i powierzchni szklanych, •Mycie i polerowanie armatury, •Mycie i polerowanie armatury, •Mycie umywalek/wanny/kabiny prysznicowej, •Opróżnienie kosza na śmieci, •Odkurzanie, •Umycie blatów/stołów/lad kuchennych, •Umycie zewnętrznej powierzchni lodówki/kuchenki mikrofalowej/piekarnika, •Umycie frontów szafek, •Umycie i wypolerowanie armatury/zlewozmywaka, •Odkurzanie podłogi, dywanów, wykładzin, •Odkurzanie i mycie schodów, •Wytarcie kurzu i umycie poręczy schodów., •Wytarcie kurzy z mebli, •Mycie zewnętrzne mebli, •Mycie drzwi wewnętrznych, •Wycieranie i mycie listew przypodłogowych – to co… Wasza gipsiurka to przy tym wszystkim – wielka kupa! Pocieszające na koniec roboty – w tym dniu rzecz jasna – było jednak to, że widać było już konkretny postęp. Zamontowano mocowania do płyt gipsowych! Do zakończenia jednak pozostało sporo czasu…

 

(cdn)