niedziela, 9 listopada 2014

Weekend

Witam, witam weekend. Czas odpoczynku i zabaw z dziećmi i czas poświęcony małżonce. Czy tak jest naprawdę? Na to pytanie nie ma prostej odpowiedzi. Wszystko zależy od człowieka, w moim domu i pewnie u innych jest tak: od poniedziałku do piątku praca, szkoła, praca, szkoła, praca, szkoła i dom. Gdy już wpadniemy do domu, to co? Szybki obiad, odrabianie lekcji a zakupy w biegu po pracy.  W wolnej chwili zamiatamy podłogi, wycieramy kurz z szafek, opróżniamy kosze na śmieci. A gdy dzieci śpią myjemy naczynia i myjemy i dezynfekujemy toaletę i polerujemy armaturę. Tak to u mnie wygląda. A gdzie miejsce i czas na przyjemności, na hobby? Od tego mamy weekend. Czy tak jest w rzeczywistości? Sobota rano wstajemy, jemy śniadanie. I co mamy teraz czas na zabawy? Nie. Zabieramy się za mycie talerzy, zlewozmywaka i kafli na ścianie. A jak już zaczęliśmy to przechodzimy do mycia pieca, do mycia lodówki i zmywarki z zewnątrz. Rozglądamy się po kuchni i wycieramy kurz z szafek z blatów i parapetów. Nie możemy zapomnieć, że świeże pieczywo w ręku dziecka do tona okruchów na podłodze, więc zamiatamy mieszkanie. Robi się godzina dziesiąta, kochane dzieci przypominają nam o obietnicach wspólnych zabaw. Następuje podział mama z córką bawią się w sklep, układają puzzle a mężczyźni wyruszają w obuwiu sportowym na Orlika pokopać jak mówi się teraz „gałę”. Po dwóch godzinach zabaw wracamy do codzienności. Nie wiedząc, czemu nasze Orliki pokryte są zmielonymi oponami, więc po wyjściu z boiska wanna, nad którą się myjemy wymaga mycia. Chwilowo odkładamy to na później, ponieważ żona czeka z ciepłym obiadem. A po wysiłku ważne jest uzupełnienie węglowodanów. Po posiłku znowu następuje podział, dzieci odpoczywają a rodzice mama z córką zmywają naczynia, uzupełniają mydło w płynie i zmieniają ręczniki, myją zmywarkę z zewnątrz. Tata rusza do swojego królestwa bierze „berło i jabłko”, czyli np. Cif czy Tytan i myje wannę, dezynfekuje toaletę, poleruje armaturę i uzupełnia papier toaletowy. Zbliża się wieczór zostało nam jeszcze pozamiatanie i umycie schodów oraz wytarcie kurzu z poręczy schodów.
Dopiero niedziela daje nam możliwość odpoczynku. Można spotkać się z rodzinną można odwiedzić dobrych znajomych a nawet wybrać się na rowery.
Więc nie wiem, czy przez cały tydzień czekamy na weekend czy tylko na niedzielę?

Pozdrawiam wszystkich. :-)