Witam, witam
weekend. Czas odpoczynku i zabaw z dziećmi i czas poświęcony małżonce. Czy tak
jest naprawdę? Na to pytanie nie ma prostej odpowiedzi. Wszystko zależy od człowieka,
w moim domu i pewnie u innych jest tak: od poniedziałku do piątku praca,
szkoła, praca, szkoła, praca, szkoła i dom. Gdy już wpadniemy do domu, to co? Szybki
obiad, odrabianie lekcji a zakupy w biegu po pracy. W wolnej chwili zamiatamy podłogi, wycieramy
kurz z szafek, opróżniamy kosze na śmieci. A gdy dzieci śpią myjemy naczynia i
myjemy i dezynfekujemy toaletę i polerujemy armaturę. Tak to u mnie wygląda. A
gdzie miejsce i czas na przyjemności, na hobby? Od tego mamy weekend. Czy tak
jest w rzeczywistości? Sobota rano wstajemy, jemy śniadanie. I co mamy teraz
czas na zabawy? Nie. Zabieramy się za mycie talerzy, zlewozmywaka i kafli na
ścianie. A jak już zaczęliśmy to przechodzimy do mycia pieca, do mycia lodówki
i zmywarki z zewnątrz. Rozglądamy się po kuchni i wycieramy kurz z szafek z
blatów i parapetów. Nie możemy zapomnieć, że świeże pieczywo w ręku dziecka do
tona okruchów na podłodze, więc zamiatamy mieszkanie. Robi się godzina
dziesiąta, kochane dzieci przypominają nam o obietnicach wspólnych zabaw. Następuje
podział mama z córką bawią się w sklep, układają puzzle a mężczyźni wyruszają w
obuwiu sportowym na Orlika pokopać jak mówi się teraz „gałę”. Po dwóch
godzinach zabaw wracamy do codzienności. Nie wiedząc, czemu nasze Orliki
pokryte są zmielonymi oponami, więc po wyjściu z boiska wanna, nad którą się
myjemy wymaga mycia. Chwilowo odkładamy to na później, ponieważ żona czeka z
ciepłym obiadem. A po wysiłku ważne jest uzupełnienie węglowodanów. Po posiłku
znowu następuje podział, dzieci odpoczywają a rodzice mama z córką zmywają
naczynia, uzupełniają mydło w płynie i zmieniają ręczniki, myją zmywarkę z
zewnątrz. Tata rusza do swojego królestwa bierze „berło i jabłko”, czyli np. Cif
czy Tytan i myje wannę, dezynfekuje toaletę, poleruje armaturę i uzupełnia
papier toaletowy. Zbliża się wieczór zostało nam jeszcze pozamiatanie i umycie
schodów oraz wytarcie kurzu z poręczy schodów.
Dopiero
niedziela daje nam możliwość odpoczynku. Można spotkać się z rodzinną można
odwiedzić dobrych znajomych a nawet wybrać się na rowery.
Więc nie wiem,
czy przez cały tydzień czekamy na weekend czy tylko na niedzielę?
Pozdrawiam wszystkich. :-)