poniedziałek, 1 grudnia 2014

Codzienne porządki

Z własnego doświadczenia wiem, iż systematyczne sprzątanie ułatwia utrzymanie porządku, a na pewno sprawia mniej przeszkód w codziennym funkcjonowaniu. Jest niewątpliwe to iż kwestia metody jaką sobie wybierzemy sprawdzi się, bądź nie. Moje wieloletnie praktyki, których używam trzymają się jednej zasady. Przygotowując posiłek, bądź gotując staram się na bieżąco myć mniejsze naczynia, a bardziej zabrudzone wstawiam do zmywarki. Umycie blatów i stołu także wykonuję od ręki, a umycie frontów szafek odbywa się przy sobotnim sprzątaniu jak i mycie zewnętrznej powierzchni lodówki, piekarnika oraz mikrofali. Mycie i polerowanie armatury zlewozmywaka, w nawyku mam, aby po wieczornym myciu naczyń pozostawić po sobie należyty porządek. To też odkurzanie i mycie podług jest ostatnim wieczornym akordem w uprzątnięciu kuchni. Mycie kabiny prysznicowej, wprawdzie, każdy z domowników korzystając z niej pozostawia czystą, mimo to kilka razy do roku jest pucowana i dezynfekowana cała armatura łazienkowa. Wymiana ręczników jak i zmiana bielizny pościelowej nie ląduje ona w koszu na brudy, ale z marszu pakuję do pralki, i mam z głowy pranie. Przyzwyczajeniem jest, iż po rozwieszeniu prania wycieram pralkę, nie zapominam również o czyszczeniu filtra. Mycie pralki z zewnątrz, albowiem jest to bardzo istotna kwestia. Mycie luster i powierzchni szklanej, należy do moich ulubionych zajęć, jak i wycieranie kurzy ze wszystkich powierzchni. Mycie drzwi wewnętrznych jak i zewnętrznych staram się wykonywać dość często, wszak to wizytówka naszych domów i mieszkań.