piątek, 31 października 2014
Sprzątanie garażu
Sprzątanie garażu rozpoczynamy od opróżnienia kosza na śmieci. Następnie przystępujemy do wytarcia kurzy z mebli oraz oczyszczenia blatów ze wszystkich śmieci. Będzie tego na pewno bardzo dużo. Ze ścian i sufitu wycieramy pajęczyny. Myjemy okna i drzwi i rozpoczynamy odkurzanie podłogi. Dokładnie i starannie odkurzamy również pod szafkami oraz w trudno dostępnych miejscach. Po pierwszym odkurzaniu przystępujemy do umycia frontów szafek i stołów. Dzięki temu pozbędziemy się kurzu z naszego garażu, który na okres zimy będzie służył naszemu samochodu. Dokładnie przecieramy suchą szmatką wszystkie meble i ponownie odkurzamy i wietrzymy nasze pomieszczenie. Pamiętajmy tylko o dbaniu o porządek a w przyszłości nasze sprzątanie będzie o wiele przyjemniejsze. Musimy tylko trzymać się kilku podstawowych zasad.
Sprzątanie szybkie i łatwe
Jesteś pedantką i codziennie poświęcasz mnóstwo czasu na sprzątanie, mimo że masz wiele innych obowiązków i padasz z nóg? A może utrzymanie porządku w domu wykracza poza Twoje możliwości i toniesz w bałaganie, co każdego dnia skutecznie pogarsza Twoje samopoczucie? Bez względu na to, czy radzisz sobie z utrzymaniem porządku, czy nie, na pewno przyda Ci się kilka prostych wskazówek, dzięki którym sprzątanie przebiegać będzie sprawniej, szybciej i skuteczniej niż do tej pory. Przy okazji zyskasz czas dla siebie, partnera i dzieci! Nie odkładaj nic na później- to naprawdę kluczowa sprawa – odkładanie sprzątania do momentu, gdy nie ma gdzie nogi postawić, mści się co najmniej w dwójnasób: po pierwsze musisz poświęcić na porządki nawet cały dzień, po drugie – puszczają Ci nerwy. Uwierz, że łatwiej jest nie dopuścić do totalnego bałaganu. Na bieżąco odkładaj buty do szafy, brudne ubrania do pralki, wstawianie naczyń do zmywarki, odstawienie książki na półkę, wycieraj kurz z mebli, książek obrazów. Ważne jest, by ta zasada obowiązywała wszystkich domowników, także małe dzieci. Nie będzie dobranocki, zanim maluch nie wrzuci klocków do wiaderka, co zresztą może być świetną zabawą w rzucanie do celu. Nigdy też nie traktuj sprzątania jako kary przy dzieciach. Po prostu wykorzystaj naturalne pragnienie dziecka, które chce uczestniczyć w czynnościach dorosłych. Niech czuje się uprzywilejowane, że może robić razem z Tobą to samo co Ty. Szybko zorientujesz się, że to nie tylko działa, ale i przynosi spektakularne efekty! Wskazówki: zaplanuj zakres prac – przejdź się po mieszkaniu i zapisz wszystko, co trzeba zrobić w każdym pokoju, w kuchni i łazience. Rozdaj role – podziel prace między wszystkich członków Twojej rodziny, np. Ty odkurzasz podłogi, dywany ,wykładziny , tata myje okna i drzwi a syn – myje i dezynfekuje toaletę, umywalki, wannę i kabinę prysznicową, córka ściera kurz z ze wszystkich powierzchni- mebli, półek, grzejników, parapetów, obrazów, lamp. Przygotuj to, co będzie potrzebne – wszystkie proszki, detergenty, ściereczki, gumowe rękawiczki, mopy, szczotki itp. zgromadź w jednym miejscu albo włóż do wiadra – łatwo je będzie przenosić i w każdej chwili będą pod ręką. Sprzątaj od góry do dołu – trzymaj się tej kolejności: najpierw abażury, potem górne półki regałów, dalej biurko, na końcu podłoga – dzięki temu okruchy ze stołu nie spadną na wyczyszczoną wcześniej wykładzinę.
Weekend - ze ścierką w rękach i na głowie...
Kurcze… Ale ten
czas szybko mija! Patrzę, patrzę… A to już piątek! I znów pora na generalne
porządki…! Przede mną dziś takie czynności jak:
•Odkurzanie podłóg,
•Mycie podłóg
•Wytarcie kurzy z mebli, półek, grzejników, parapetów
•Czyszczenie zewnętrzne lamp/elementów oświetlenia
•Mycie szafek, mebli z zewnątrz
•Mycie pralki z zewnątrz
•Mycie luster i powierzchni szklanych
•Mycie i polerowanie armatury
•Odkurzanie
•Wytarcie kurzy ze wszystkich powierzchni
•Czyszczenie luster/ powierzchni szklanych
•Odkurzanie przestrzeni pod łóżkami/sofami/meblami
•Wytarcie kurzy z obrazów/ lamp/ bibelotów/książek itp.
•Mycie wszystkich luster
Bo przecież takie czynności jak:
•Umycie blatów/stołów/lad kuchennych
•Umycie zewnętrznej powierzchni lodówki/kuchenki mikrofalowej/piekarnika
•Umycie lub wstawienie brudnych naczyń do zmywarki
•Umycie i wypolerowanie armatury/zlewozmywaka
•Odkurzanie podłogi, dywanów, wykładzin
•Odkurzanie i mycie schodów
•Mycie i dezynfekcja toalety/ bidetu /
•Mycie umywalek/wanny/kabiny prysznicowej
•Uzupełnienie papieru toaletowego, mydła w płynie
•Wymiana ręczników
•Opróżnienie kosza na śmieci
- to są na porządku dziennym…
Dziś jednak – jak
to czasem bywa – nagromadziło mi się wiele innych ważnych spraw. A na domiar
złego – łeb mnie boli po wczorajszym spotkaniu z kumplem… Chyba zamówię
profesjonalną firmę sprzątającą! Oni mają w swoich ofertach następujące
czynności:
•Odkurzanie podłóg,
•Mycie podłóg
•Wytarcie kurzy z mebli, półek, grzejników, parapetów
•Czyszczenie zewnętrzne lamp/elementów oświetlenia
•Mycie szafek, mebli z zewnątrz
•Mycie pralki z zewnątrz
•Mycie luster i powierzchni szklanych
•Mycie i polerowanie armatury
•Mycie i dezynfekcja toalety/ bidetu /
•Mycie umywalek/wanny/kabiny prysznicowej
•Uzupełnienie papieru toaletowego, mydła w płynie
•Wymiana ręczników
•Opróżnienie kosza na śmieci
•Odkurzanie
•Mycie podłóg
•Wytarcie kurzy ze wszystkich powierzchni
•Umycie blatów/stołów/lad kuchennych
•Umycie zewnętrznej powierzchni lodówki/kuchenki
mikrofalowej/piekarnika
•Umycie frontów szafek
•Umycie lub wstawienie brudnych naczyń do zmywarki
•Umycie i wypolerowanie armatury/zlewozmywaka
•Czyszczenie luster/ powierzchni szklanych
•Opróżnienie kosza na śmieci
•Odkurzanie podłogi, dywanów, wykładzin
•Odkurzanie przestrzeni pod łóżkami/sofami/meblami jeśli
możliwy jest dostęp
•Umycie podłogi
•Odkurzanie i mycie schodów
•Wytarcie kurzu i umycie poręczy schodów.
•Wytarcie kurzy z mebli
•Wytarcie kurzy z obrazów/ lamp/ bibelotów/książek itp.
•Mycie zewnętrzne mebli
•Mycie drzwi wewnętrznych
•Mycie wszystkich luster
•Odkurzanie kaloryferów
•Wycieranie i mycie listew przypodłogowych
Będzie szybko, sprawnie i skutecznie!
Jak polubić sprzątanie?
Na pewno są
tacy, którzy to lubią, jednak domyślam się że duża część ludzi nie wykazuje się szczególnym
zamiłowaniem do prowadzenia porządków. Jest to zagadnienie o tyle trudne, że
nie ma żadnej uniwersalnej odpowiedzi na to pytanie. Każdego z nas coś innego
motywuje do sprzątania. Ta czynność o tyle jest niewdzięczna, że nie daje
długotrwałych efektów i to bardzo zniechęca. W moich dzisiejszych rozważaniach
chciałam odwołać się do tego w jaki sposób ja radzę sobie z tym problemem.
Od
dzieciństwa bardzo demotywującą czynnością było dla mnie wycieranie kurzu z
półek, których mieliśmy w domu mnóstwo z jeszcze większą ilością bibelotów poustawianych gdzie się tylko dało.
Za porządek na tych półkach byłam odpowiedzialna właśnie ja. Półki były otwarte
na pokoje i już następnego dnia po ich przetarciu był widoczny kurz. To było
dla mnie prawdziwym utrapieniem – te wielogodzinne pucowanie ściereczką.
Kierowana tamtym doświadczeniem podczas meblowania mojego mieszkania, wybrałam
takie meble, które mają szklane witryny zamiast otwartych półek. Jestem też
miłośniczką ozdobnych kartonów, w których trzymam różne drobiazgi. Odtąd dużo mi
łatwiej zmobilizować się do sprzątania, łatwiej jest utrzymać porządek. Dzięki
temu oszczędzam czas i energię a efekt jest trwalszy.Drugą ważną dla mnie rzeczą jest podział prac na etapy oraz danie sobie swobodę na to że nie muszę dokończyć tego co zaczęłam w ciągu tego samego dnia. To również ułatwia mi rozpoczęcie prac a to już połowa sukcesu bo z reguły później dostaję takiej energii, że robię więcej niż zamierzałam początkowo. I to by było na tyle w tym temacie.
Przyjemne sprzątanie
Bardzo chciałabym poznać
osoby, które uwielbiają sprzątać łazienkę. Jak one to robią? Ja jakoś nie mogę
się przemóc i nie mogę znaleźć sposobu, by sprzątanie tego „azylu” było dla
mnie przyjemnością. No cóż… czy przyjemne, czy nieprzyjemne i tak sama muszę zebrać
siły.. Posiłki
to już nadciągają, mąż zaraz wraca z pracy, dzieci ze szkoły – mam już ułożoną taktykę
– bo po co męczyć. W domu zawsze był problem, kto ma sprzątać. Mam nadzieję, że
mój sprytny plan wypali, i że wszystko przebiegnie po mojej myśli. Ze względu
na to, że nie lubię sprzątać w rękawiczkach, a wiadomo, że trzeba ich użyć, np.
do środków chemicznych do umycia wanny itp. rzeczy, przekonałam męża, że jest najlepszy
w jej czyszczeniu, myciu i dezynfekcji toalety oraz brodzika.. Z taką energią
za to się zabrał, że kiedy to robił, to chyba dym się nad nim unosił. W tym
czasie wkroczyłam do mycia szafek, ale „zapał” mój przerwał telefon. Na szczęście
dzwoniła koleżanka, no cóż, pogaduchy są
bardzo potrzebne. Mąż się niecierpliwił, ale było tak dużo tematów do omówienia,
że nie było możliwości powrotu do łazienki. Zmobilizowałam więc na migi dzieci
do czyszczenia lustra i powierzchni szklanych. Umyły też blaty mebli łazienkowych.
Gdy już miałam w ręku ścierkę, by zająć się kafelkami – i patrząc na nie, znów
dopadła mnie jakaś niemoc. Zawołałam męża… nawet się nie sprzeciwiał. Wymknęłam
się z łazienki. Nie miałam dziś weny do sprzątania, a zaparzona wcześniej mała czarna
poprawiła mi na chwilę humor. Delektując się cudownym napojem, głos z łazienki
wyrwał mnie z błogiego stanu. Mąż oznajmił mi, że wieczorem ma wyjście z
kolegami na mecz. No to już wiedziałam czemu tak chętnie pomaga. Zajęłam się kosmetyką
sprzątania, czyli uzupełniłam papier toaletowy, mydło w płynie. Zajęłam się myciem
pralki z zewnątrz, a mąż jeszcze szybciutko odkurzył i umył podłogę w łazience.
Jeszcze przez chwilkę zlustrowałam czy wszystko jest posprzątane i wyczyszczone
tak jak trzeba. W głowie miałam już plan sprzątania na jutro, ale dla męża i
dzieci – odkurzanie dywanów w całym domu. Całe szczęście, że o tym jeszcze nie
wiedzą. Przyjemne jest sprzątanie, prawda?
Jak dbać o łazienke
Witam wszystkich. Łazienka wykładana płytkami to duża wygoda w sprzątaniu.Nawet mycie i polerowanie armatury i częste sprzątanie łazienki tj. mycie szafek czy mycie pralki zewnątrz nie pozwoli uniknąć zanieczyszczeń dostających się w zagłębienia .Warto wiedzieć, jak dbać o fugi, o wanny i kabiny prysznicowe, aby zawsze były piękne. Jeśli nie mamy specjalnego środka do mycia i dezynfekcji toalety warto zajrzeć do kuchennych szafek i skorzystać z metody wynalezionej przez babcie. Np. sok z cytryny znamy jako środek wybielajacy, ale nie usuwa tłuszczu warto go zmieszać ze zwyczajnym płynem do naczyń. Do szorowania nadaje się stara szczoteczka do zębów. Proszek do pieczenia nie działa jak cytryna, ale doskonale działa , jeśli zostawimy go na 20 minut. Najlepszym sposobem jest dodanie odrobiny wody i nanoszenie pędzelkiem. Potem tyko zmywamy gąbką lub ściereczką. Mamy też sodę z octem, działa silniej niż sam ocet, a taka mieszanka w postaci gęstej papki świetnie radzi sobie z fugami. Pozostawiamy ja na 10 minut i zmywamy.I tak oto można tanim sposobem umyć wszystkie powierzchnie w łazience. Życzę wszystkim przyjemnego sprzątania. Pozdrawiam
Niespodziewane sprzątanie.
Nareszcie weekend tak bardzo
wyczekiwany, dni wolne od pracy, przynajmniej ja tak mam. Wybieram się z
kumplami nad jezioro, popływamy i połowimy rybki… oho telefon. Wstałem z łóżka
i podszedłem do stolika gdzie znajdował się telefon. W słuchawce usłyszałem
głos mojej mamy, oczywiście z prośba o pomoc, nie mogłem inaczej postąpić,
powiedziałem że będę za godzinę. Wyjazd na ryby musiałem odłożyć na inny dzień,
ale w zamian pójdziemy na kręgle wieczorem. Na miejscu okazało się ze czeka
mnie niespodzianka, w stylu? Sprzątanie i przemeblowania łazienki ponieważ mama
kupiła nowe meble łazienkowe i pralkę. Trzeba było najpierw wszystko
zdemontować, posprzątać i poukładać na nowo. Stare rzeczy wyniosłem na
śmietnik. Mama w tym czasie zmywała podłogę i czyściła listwy przypodłogowe, a
ja po chwili zabrałem się za mycie glazury i czyszczenie fug. Gdy to już
wszystko błyszczało zabrałem się za skręcanie szafek, w tym czasie mama
czyściła lustro. Czas szybko uciekał, nim się obejrzałem było południe. Mama
chciała zrobić dłuższą przerwę, ale mi się śpieszyło, ponieważ miałem przecież
spotkanie z kolegami na kręgielni wieczorem w zamian za nieudany wyjazd na ryby.
Zabrałem się do ustawienia mebli i podłączenia pralki po czym mama wyczyściłablaty mebli i przy okazji odkurzyła kaloryfer. Po chwili łazienka była gotowa
pozostała tylko kosmetyka taka jak wyczyszczenie elementów oświetlenia,
uzupełnienie papieru toaletowego oraz mydła. Ostatnie spojrzenie czy wszystko
zrobione, przy herbacie i mogę wracać do domu, aby cieszyć się wolnym czasem
który, mi jeszcze pozostał. Wracając zastanawiałem się kiedy znów zostanę
zaskoczony nową wiadomością że jestem potrzebny mamie.
Jak widzimy Święta?
Święta, Święta i sprzątanie.
Witam
serdecznie, przyszła jesień, zaraz listopad i zaczęło się. Dzieci rozmawiają
już o prezentach od Mikołaja a dorośli myślą, że bez przewrócenia domu do góry
nogami Święta się nie odbędą. Nasze
pociechy oczywiście mają wiele potrzeb. Jedna ważniejsza od drugiej. Chłopcy chcą
nowy telewizor albo konsolę do gry, kolejną piłkę lub nowe buty. Dziewczynki
chcą nową lalkę lub domek dla lalek albo
torebkę oczywiście z Violettą. A my w ich wieku cieszyliśmy się z gry
planszowej lub klocków albo samochodu. Jak te czasy
i dzieci się zmieniły?
i dzieci się zmieniły?
Jedno się nie
zmieniło od czasów pra pra pra dziadków do dziś. Wszyscy wpadają
w szał sprzątania. Tygodniami planują, od czego zaczną czy od mycia okien czy od odkurzenia kaloryferów lub odkurzenia powierzchni pod meblami.
w szał sprzątania. Tygodniami planują, od czego zaczną czy od mycia okien czy od odkurzenia kaloryferów lub odkurzenia powierzchni pod meblami.
I teraz możemy
się zastanowić czyj punkt widzenia Świąt jest lepszy dzieci czy dorosłych?
No i stało się,
powstał harmonogram działań:
Sobota – łazienka: mycie kafli
ściennych, mycie pralki z zewnątrz, mycie lustra, mycie
i dezynfekcja wanny i toalety i oczywiście umycie i polerowanie armatury.
i dezynfekcja wanny i toalety i oczywiście umycie i polerowanie armatury.
Niedziela – odpoczynek i zakupy
na cały tydzień.
Poniedziałek – kuchnia: mycie
blatów i frontów szafek, mycie lodówki z zewnątrz
i mycie zmywarki i pieca, oczywiście wyniesienie słoików do piwnicy.
i mycie zmywarki i pieca, oczywiście wyniesienie słoików do piwnicy.
Wtorek i środa – okna: ile pokoi
tyle okien plus kuchnia. Więc pracy jest na jeden lub dwa dni. Automatycznie nasuwa się pytanie: Czy pogoda
będzie dobra? Wstajemy rano
i słoneczko świeci, więc myjemy okna od zachodu a po południu pada deszcz.
I nerwy nas ponoszą.
i słoneczko świeci, więc myjemy okna od zachodu a po południu pada deszcz.
I nerwy nas ponoszą.
Czwartek – kaloryfery, drzwi i
schody: wstajemy rano bierzemy te szmatki, wodę, mleczko
i zaczynamy. Na pierwszy rzut myjemy drzwi i ramy tzw. Framugi. Jak mamy jeszcze ochotę i czas w okolicy obiadu, bierzemy się za mycie kaloryferów. Po południowej kawie udajemy się na klatkę schodową i zamiatamy i myjemy schody oraz wycieramy kurz z poręczy.
i zaczynamy. Na pierwszy rzut myjemy drzwi i ramy tzw. Framugi. Jak mamy jeszcze ochotę i czas w okolicy obiadu, bierzemy się za mycie kaloryferów. Po południowej kawie udajemy się na klatkę schodową i zamiatamy i myjemy schody oraz wycieramy kurz z poręczy.
Piątek- meble i podłogi: na deser
zostały nam wytarcie kurzy z mebli, półek, parapetów, umycie blatów,
czyszczenie lamp i odkurzenie przestrzeni pod meblami
i mycie podłogi.
i mycie podłogi.
Przeprasza,
jeśli coś pominąłem. Moim zdaniem Święta
oczyma dzieci są ciekawsze i przyjemniejsze.
Na
koniec narzuca się pytanie: Czy warto sprzątać przez cały tydzień, gdy Święta
trwają trzy dni, które spędzamy odwiedzając rodzinę a do domu wracamy na noc???????
czwartek, 30 października 2014
Sprzątanie u mamy
Kładąc się wieczorem do łóżka,
postanowiłem następnego dnia zajrzeć do mamy. Mama mieszka samotnie i czasami
potrzebuje mojej pomocy w porządkach domowych. Rano po śniadaniu pojechałem.
Mama ucieszyła się na mój widok i od razu poprosiła mnie o umycie okien. Szybko
zabrałem się do pracy od odkurzania ram okiennych i parapetów, następnie wskoczyłem
na parapet i zacząłem myć okno. Opornie mi to szło, słońce świeciło prosto w
oczy. Natomiast moja mama wycierała kurz z półek i książek, a jest ich nie mało. Czasami
zastanawiałem się po co mamie tyle tego, mógłbym z powodzeniem założyć
bibliotekę. Mycie okien, zajęło mi około
godziny. Jak skończyłem na stole stała gorąca herbatka z sokiem malinowym i
ciasteczko. Wypiłem zjadłem. a naczynia wstawiłem do zmywarki. Myślałem, że na
dzisiaj to już koniec z tym sprzątaniem, ale mama postanowiła mnie jeszcze
trochę wykorzystać. Zresztą, wiedziałem że tak będzie. Poprosiła mnie o
odkurzanie dywanów i podłogi pod łózkami, kanapą, itp. Dla niej to za ciężko, a
dla mnie to mała siłownia. Poodsuwałem meble, i okazało się, że to nie takie
proste. Meble były ciężkie, dywany się zwijały, musiałem dobrze się
nagimnastykować przy tym odkurzaniu. Ale jakoś mi poszło. Zerknąłem na zegarek,
zrobiło się dość późno, zapytałem wiec, czy jeszcze jest coś do zrobienia. Mama
spojrzała na mnie, uśmiechając się powiedziała, że znalazłoby się, ale już nie
dziś. Trzeba jeszcze sprzątnąć łazienkę. Przydałaby się moja pomoc w umyciu i
dezynfekcji łazienki. Dziś mnie tylko poprosiła o opróżnienie kosza na śmieci i
zniesienia kilku słoików z przetworami do piwnicy. Jak zszedłem, złapałem się
za głowę, ile tam tego było. Przeraziła mnie myśl, ze przyjdzie czas, kiedy
mama poprosi mnie o posprzątanie i opróżnienie piwnicy z niepotrzebnych rzeczy.
Wróciłem do mieszkania i pożegnawszy się z mamą, obiecałem że jutro zajrzę.
Zawrót głowy - z satysfakcją
Sprzątanie jest koniecznością – zwłaszcza po remoncie … Bo w
trakcie prac budowlanych zawsze powstaje bałagan , który trzeba posprzątać .
Odkurzyć podłogi , umyć z zewnątrz szafki , wyczyścić oświetlenia , umyć lustra
wyczyścić i wypolerować wszystkie szklane powierzchnie. Prace porządkowe –
ogólnie rzecz biorąc – mogą być fizycznie męczące, zwłaszcza dla osób ze słabą
kondycją. Bo przecież takie czynności jak np.: wytarcie kurzy ze wszystkich
powierzchni, mycie blatów i lad kuchennych, albo umycie frontów szafek – to
fizyczna praca i trzeba się przy niej nagimnastykować. Znacznie łatwiej jest z
takimi czynnościami jak: uzupełnienie papieru toaletowego wymiana ręczników czy
opróżnianie kosza… Czyszczenie zewnętrznych powierzchni pralek/lodówek lub
kuchenek ,mikrofalowych, do najtrudniejszych również nie należy… Satysfakcję
przynosi efekt błysku po umyciu i wypolerowaniu powierzchni i armatury
zlewozmywaka. Pracochłonne jest – choć w efekcie bardzo satysfakcjonujące –
czyszczenie luster i powierzchni szklanych. Podsumowując – po każdym remoncie –
czeka nas jeszcze bardzo wiele prac porządkowych, zwłaszcza takich jak:
•Odkurzanie podłóg,
•Mycie podłóg
•Wytarcie kurzy z mebli, półek, grzejników, parapetów
•Czyszczenie zewnętrzne lamp/elementów oświetlenia
•Mycie szafek, mebli z zewnątrz
•Mycie pralki z zewnątrz
•Mycie luster i powierzchni szklanych
•Mycie i polerowanie armatury
•Mycie i dezynfekcja toalety/ bidetu /
•Mycie umywalek/wanny/kabiny prysznicowej
•Opróżnienie kosza na śmieci
•Umycie zewnętrznej powierzchni lodówki/kuchenki
mikrofalowej/piekarnika
•Odkurzanie i mycie schodów
•Wytarcie kurzu i umycie poręczy schodów.
•Wytarcie kurzy z obrazów/ lamp/ bibelotów/książek itp.
•Mycie drzwi wewnętrznych
•Mycie wszystkich luster
•Wycieranie i mycie listew przypodłogowych
Zawsze jednak mamy
pełną satysfakcję, gdy wszystkie pomieszczenia mamy ambitnie wysprzątane!
Mycie blatu- profesjonalne
Blat kuchenny to centrum dowodzenia każdej kuchni - przygotowuje się na nim posiłki, więc musi być czysty. Ciągłe narażenie na powstawanie zabrudzeń - plamy z napojów, soków, warzyw, okruchy sprawia, że blat może stać się siedliskiem niebezpiecznych bakterii. Jak dbać i myć blat, żeby lśnił? Oto kilka rad dotyczących najczęściej spotykanych blatów. Do mycia wszelkich powierzchni w kuchni przydadzą się bakteriobójcze środki czystości. Trzeba jednak pamiętać, żeby nie przesadzić z ilością - zawsze należy używać ich tyle, ile zaleca producent na etykiecie produktu. Alternatywą dla chemicznych środków czystości jest roztwór wody z octem spirytusowym. Należy przygotować roztwór w proporcji 2:1 w butelce ze spryskiwaczem. Spryskany blat będzie czysty, odkażony (za sprawą spirytusu), ale przede wszystkim metoda ta jest bezpieczna w kontakcie z żywnością! Blat laminowany najlepiej myć łagodnymi środkami i miękką szmatką, np. odtłuszczającym płynem do mycia naczyń i ściereczka z mikrofibry . W przypadku uporczywych plam warto sięgnąć po mocniejszy środek, np. mleczko czyszczące . Po usunięciu brudu blat należy umyć na mokro z pozostałości chemikaliów i wytrzeć do sucha. Blat ceramiczny łatwo utrzymać w czystości. Wystarczy zawsze mieć w pogotowiu dowolny środek na tłuste plamy - płyn do mycia naczyń, preparat do usuwania tłuszczu, a w przypadku trwałych plam mleczko czyszczące. Po umyciu blatu środkami chemicznymi należy starannie zmyć ich resztki letnią wodą, a blat delikatnie wypolerować. Kamienny blat wykonany z granitu należy pielęgnować- myć mleczkiem bez zawartości wybielacza. W sprzedaży dostępna jest też specjalna seria do pielęgnacji granitu i marmuru. Równie przydatne w codziennej pielęgnacji będą chłonne ściereczki, które po zwilżeniu umyją pozostałości preparatu z powierzchni blatu, aby nie miał kontaktu z żywnością. Powierzchnię blatu warto zabezpieczyć impregnatami do kamienia. Blat drewniany wymaga szczególnej troski. Buk, dąb, czy drewno egzotyczne nieumiejętnie czyszczone łatwo jest uszkodzić i zniszczyć jego urok. Mycie takiego rodzaju blatu oparte powinno być na delikatnych preparatach przeznaczonych do drewna. Można również używać naturalnego ekologicznego płynu. Drewno w roli kuchennego blatu wymaga konserwacji za pomocą wosku lub oleju, którą trzeba powtarzać co jakiś czas (w zależności od intensywności użytkowania). Moja rada przy myciu blatu i jego konserwacji jest taka: jeśli chcemy szybko odświeżyć blat kuchenny i nadać mu ładny połysk użyjmy płynu do mycia szyb, nie zaleca się używania środków na bazie kwasów ani proszków ścierających, które mogą zniszczyć strukturę blatu, albo zawsze na bieżąco myjcie wszelkie plamy powstałe na blacie - wtedy zazwyczaj wystarczy wilgotna ściereczka.
To tylko sprzątanie
Nie każdy uświadamia sobie, ile jest do sprzątania w domu. Chodzi mi o
takie generalne - z myciem i odkurzaniem wszystkiego. Na samą myśl przechodzą
mi po plecach nieprzyjemne dreszcze. Jest tego tak dużo. Ale się otrząsnęłam… i
do dzieła. Dziś postanowiłam zająć się szafkami w kuchni. W pokojach
czyszczeniem półek zajęły się dzieci,
chociaż przekomarzania się, kto i ile zrobił, było co niemiara. Słuchając tego,
miałam wielką ochotę wygonić ich z domu i zająć się tym sama. Postanowiłam uodpornić
się na to - puściłam więc muzykę i zajęłam się kuchnią. Rozpoczęłam porządki od wytarcia powierzchni
w środku szafek. Powyjmowałam wszystkie rzeczy, a było tam tego sporo, powycierałam,
podkurzałam i ponownie poukładałam. Przy okazji okazało się, że jest tam dużo zgromadzonych
przez lata rzeczy niepotrzebnych. Kiedy wnętrze było już uporządkowane, umyłam
fronty szafek. Na szczęście w samą porę do domu wrócił mój mąż. Poprosiłam go o
umycie piekarnika i mikrofalówki, a ja zajęłam
się umyciem blatów. Praca szła pięknie, więc postanowiłam wykorzystać całą
rodzinkę i poszerzyłam plan działania. Dzieciaczki wzięły się za mycie luster i
powierzchni szklanych, ta za darmo nie było, musiałam obiecać im bonus. Mąż
zajął się czyszczeniem lamp i elementów oświetlenia - tam nie chciałam się
dotykać, wiadomo elektryka, i też domagał się gratyfikacji. Sprzątanie miało
się już ku końcowi. Postanowiłam, że na dziś to koniec, nie można przesadzać.
Moja kochana rodzinka zasłużyła na coś dobrego, postanowiłam przygotować im
pyszny deser. Chociaż popatrzyli spod oka na mnie, że dopiero posprzątane, a ja
na nowo chcę gary brudzić. Uśmiechnęłam się i przyrządziłam smakołyk rodziny.
Jak skończyli, razem usiedliśmy za stołem i zajadaliśmy się, wzdychając z ulgą,
że na dziś już koniec. Pozostało mi tylko wstawienie brudnych naczyń do zmywarki.
Sprzątanie kuchni
Sprzątanie
kuchni to najczęściej bardzo wielka udręka. Głównym powodem jest lepki brud
okalający praktycznie wszystkie jej powierzchnie. Jest to związane z
przygotowywanymi w kuchni posiłkami, które zawierają nieraz spore ilości
tłuszczu. Zabieramy się zatem za mycie kuchenki. Wyjmujemy z niej blachy i
ruszty. Zdejmujemy palniki i kratę. Wszystko najlepiej namoczyć przez około 3
godziny w wannie z gorącą wodą z dodatkiem dobrego środka na oporny tłuszcz.
Tłuszcz na kuchence możesz pozbyć się sodą oczyszczoną. Nasyp jej trochę na
zwilżoną gąbkę i wyczyść oporny brud. Następnie zetrzyj kuchenkę mokrą szmatką,
po czym wytrzyj na sucho. Teraz zajmiemy się meblami. W kuchni dobrze
zastosować dobry płyn do naczyń. Rozcieńczamy go z wodą. Rozcieńczonym płynem
przecieramy meble gąbką lub szmatką. Bardziej oporny brud przecieramy
nierozcieńczonym płynem. Do czyszczenia należy unikać wszelkiego rodzaju
proszków, które mogą porysować powierzchnię mebli. Teraz zajmiemy się glazurą.
Dobrym sprawdzonym domowym sposobem jest mycie mydlaną wodą z sodą oczyszczoną.
Mycie glazury zaczynamy od dołu. Następnie zmywamy ciepłą wodą od góry.
Ostatnim krokiem jest wypolerowanie miękką ściereczką. Kuchenną zmorą jest
często podłoga. Omówię powierzchnię z terakoty. Jeżeli nie jest zbyt brudna
wystarczy umyć ją wodą z dodatkiem płynu do naczyń. W gorszym wypadku, jeżeli
podłoga jest bardzo brudna trzeba ją wyszorować gorącą wodą z detergentem plus
duża łyżka amoniaku na litr wody. Po czym należy dokładnie spłukać i wytrzeć.
Jeśli chodzi o zlewozmywaki ze stali nierdzewnej, trzeba je zawsze wycierać do
sucha i dbać o stan kranu aby nie
przeciekał. Wiadro na odpadki powinno być co dzień wypróżnione i raz w tygodniu
myte gorącą wodą z detergentem. Należy pamiętać o systematycznym sprzątaniu,
wtedy sprzątanie kuchni przestanie być utrapieniem.
Prace w Przedszkolu.
Witam
serdecznie internautów, dzisiaj opisuję moje doświadczenie związane
z pójściem córki do przedszkola. Mój dziecko w tym momencie chodzi do drugiej grupy przedszkolnej. Rok temu postanowiliśmy, że rozpocznie edukację. Gdy udało dostać się do placówki przedszkolnej byliśmy bardzo zadowoleni, ponieważ
w naszym mieście brakuje miejsc w przedszkolach. Wybraliśmy się, aby zobaczyć salę, w której miała przebywać. Klasa była właśnie przygotowywana do zajęć, ekipa sprzątająca myła okna, odkurzała dywany, myła podłogi. Moja córeczka była zachwycona, chciała być pomocną i próbowała myć fronty szafek i blaty stołów. Paniom bardzo podobała się postawa małej Gosi. Oczywiście nie mogliśmy pomóc i córka wyszła smutna.
z pójściem córki do przedszkola. Mój dziecko w tym momencie chodzi do drugiej grupy przedszkolnej. Rok temu postanowiliśmy, że rozpocznie edukację. Gdy udało dostać się do placówki przedszkolnej byliśmy bardzo zadowoleni, ponieważ
w naszym mieście brakuje miejsc w przedszkolach. Wybraliśmy się, aby zobaczyć salę, w której miała przebywać. Klasa była właśnie przygotowywana do zajęć, ekipa sprzątająca myła okna, odkurzała dywany, myła podłogi. Moja córeczka była zachwycona, chciała być pomocną i próbowała myć fronty szafek i blaty stołów. Paniom bardzo podobała się postawa małej Gosi. Oczywiście nie mogliśmy pomóc i córka wyszła smutna.
Po kilku
pierwszych dniach nauki w przedszkolu Gosia pochwaliła się, że Panie
wychowawczynie nauczyły dzieci myć rączki, ząbki i korzystać z toalety. Moje
pierwsze skojarzenia były: no ładnie musi wyglądać ta łazienka i kto umyje lustra,
gdy dzieci nachlapią, kto umyje i zdezynfekuje toalety. Mojej księżniczce
najbardziej podoba się mycie rączek, ponieważ mają ładnie pachnące mydło w
płynie i można wycisnąć dużo mydła na rączkę. Zapytałem a kto uzupełnia mydło w
płynie? Odpowiedziała, że każde dziecko ma przynieść wyprawkę higieniczną dała
mi karteczkę z listą potrzebnych rzeczy: papier toaletowy, chusteczki
higieniczne, mydło w płynie itd. Gosia opowiedziała mi, jaką super zabawę miał
Maciuś, rozwijając papier toaletowy. Niestety Wychowawczyni nie podzielała tego
entuzjazmu i kazała mu uzupełnić papier toaletowy we wszystkich kabinach. Córeczka
była szczęśliwa, że jest już dużą dziewczynką i po myciu rączek sama myje
umywalkę i zostawia po sobie porządek.
Zapytałem ją o
zabawy na dywanie. No to moja córka zaczęła pokazywać różne zabawy: w jeża, w
starego niedźwiedzi czy figurki. No tak pomyślałem, dywany muszą być w niezłym
stanie po całym dniu zabaw. Ciekawy jestem jak często są odkurzane dywany w Sali
i kto myje blaty stołów po posiłkach. Bo jak można się domyślać trzylatki mają
dar do bałaganienia. Gosia oznajmiła, że dzieci same wycierają kurz ze stolików
i że Panie kazały w domu pomagać rodzicom
w sprzątaniu. No to teraz mam prawdziwego pomocnika. Sama wyciera zewnętrzne fronty szafek, zamiata i myje podłogę. Oczywiście troszeczkę muszę pilnować i od czasu do czasu sam to zrobić.
w sprzątaniu. No to teraz mam prawdziwego pomocnika. Sama wyciera zewnętrzne fronty szafek, zamiata i myje podłogę. Oczywiście troszeczkę muszę pilnować i od czasu do czasu sam to zrobić.
okna
Dzisiaj
rano obudziłam się z myślą, że to ostatni dzwonek na umycie okien zanim
temperatura spadnie poniżej zera. Z tym pomysłem wstałam z łóżka i szybko
pobiegłam sprawdzić pogodę za oknem.
Pogoda była wręcz idealna na moje zadanie co mnie bardzo ucieszyło i
zmotywowało do działania. Zwarta i
gotowa podjęłam się zadania : MYCIE OKIEN.
Przygotowałam sobie wszystkie potrzebne mi środki czystości, jak wodę
ciepłą z płynem do ram i mleczko do
parapetów, ściereczki. Oczywiście w tym moją jedyną najwspanialszą do
wycierania na sucho z firmy TUPPERWARE, która poleruje na błysk, bez mazgaii i drabinkę no i zabrałam się za pierwsze okno.
Po kilku godzinach miałam już czyste okna
i świeżo pachnące firanki oraz nowe dekoracje okienne. Z myślą o
nadchodzących już coraz większymi
krokami świętach Bożego Narodzenia skreśliłam jedno z zadań do wykonania z listy świątecznych porządków. Mam nadzieję,
że uda mi się teraz bardziej systematycznie podejść do porządków przed
świątecznych, póki w domu nie ma mojego męża i dzieci ( co prawda już
dorosłych, ale zawsze dzieci J) co
pozwala mi na spokojne przysłowiowe „ogarnięcie” naszego gniazda.
środa, 29 października 2014
Czystość
Czystość w mieście ma wiele znaczeń. Na przykład : czystość i estetyka ulic ,ogólny porządek , kolorystyka budynków i lokali - itp. Ja jednak mam na myśli jeszcze coś innego - wpływ całości otoczenia na czystość i porządek w naszych mieszkaniach. Wystarczy w ciepły dzień na chwilę otworzyć okno , by zaraz pojawiło się pełno kurzu . Efektem tego czeka nas sprzątanie - ścieranie , odkurzanie , zmywanie , polerowanie , a nawet pranie – np. firanek , oraz czyszczenie i mycie okien . Powodem zjawiska tych nieczystości jest miedzy innymi coraz większy ruch samochodowy ubytek zieleni kosztem betonu i asfaltu . Skutkiem tego potrzebujemy poświęcać coraz więcej czasu na sprzątanie , ścieranie , odkurzanie , pastowanie , mycie , czyszczenie .... Do tych czynności potrzeba nam coraz lepszych środków czystości : do prania - proszków i płynów , zmywania - płynów do mycia i tabletek do zmywarki , do czyszczenia - past oraz środków nabłyszczających . Kurz potrafi gromadzić się w najgłębsze zakamarki , zwłaszcza w urządzenia elektryczne i elektroniczny sprzęt . Przez to zmuszeni jesteśmy do częstego czyszczenia , odkurzania , ścierania . Do takiego sprzątania musimy używać specjalnych środków . Elektroniczny sprzęt AGD powoduje dodatkowe przyciąganie i gromadzenie się kurzu to dodatkowo zmusza nas do częstego sprzątania takich jak : odkurzanie , ścieranie , zmywanie , czyszczenie , pranie , polerowanie . Przez długotrwałe pozostawienie kurzu w urządzeniach , może dojść do trwałego ich uszkodzenia ! Dlatego takie czynności jak codzienne sprzątanie – czyli : odkurzanie , ścieranie , zmywanie , pranie – są naszymi niezbędnymi czynnościami. Powstawaniu osiadania kurzu zapobiegają takie czynności jak : odkurzanie dywanów i wykładzin , zmywanie podłóg i paneli , pranie firan i zasłon polerowanie mebli , czyszczenie okien , mycie domowych kwiatów oraz ogólne codzienne sprzątanie .
Przy remoncie.
Witam
serdecznie wszystkich internautów. W moim bloku a ściślej w mojej klatce mamy
remont. Oczywiście przy tej okazji mamy straszny bałagan, który przenosimy do
domu. I jak wchodzę do domu to myślę, że czeka mnie mycie podłóg, wycieranie
kurzy i odechciewa mi się wszystkiego.
Jednak zaraz zapominam
o tym, ponieważ wiem, że nasza klatka będzie zadbana i odnowiona i
unowocześniona. W ramach remontu nasza wspólnota lokatorów postanowiła
wymontować drugą parę drzwi wejściowych, przerobienie światła i teraz mamy
oświetlenie na fotokomórkę. Zmiany mają objąć też poręcze przy schodach do
piwnicy. Schody zostały pokryte kaflami antypoślizgowymi.
Jednak
największy bałagan był, gdy Panowie wykuwali drzwi i futryny, ponieważ pył i
gruz pod butami wnosiliśmy do domu, co przypomniało mi jak wyglądało moje mieszkanie,
gdy wymieniałem drzwi. Wszystko było białe. Z żoną przez kilka dni walczyliśmy
z myciem szafek i luster z usuwaniem kurzu z lamp i myciem podług. Oczywiście
po umyciu frontów i blatów pora przyszła na umycie naczyń i szklanek i
wszystkich sztućców, ale tym zajęła się nasza „pomocnica” zmywarka. Pozostało nam
tylko napakować do niej brudne naczynia i uruchomić program. Do moich
obowiązków należało mycie wanny, toalety i oczywiście opróżnianie koszy na
śmieci. Praca ta nie miała końca.
Wracając do
oświetlenia muszę przyznać, że to świetny pomysł, ta fotokomórka, ponieważ
teraz światło jest zapalane tylko na piętrze, z którego lokator wychodzi a nie
na całej klatce schodowej.
Teraz już
widać efekt pracy „majstrów” i oczywiście bałagan, który zostawiają po pracy. Zastanawiam
się ile zajmie czasu mycie listew przypodłogowych, mycie poręczy schodów. Muszę
dodać, że w naszym bloku utrzymywaniem porządku zajmuje się firma zewnętrzna,
którą wynajmujemy, jako wspólnota mieszkaniowa.
Do obowiązków tych Pań należą między innymi mycie podłóg, odkurzanie i
mycie schodów oraz mycie okien. Czasami
jak patrzę jak te Panie uwijają cie przy sprzątaniu to im współczuję, nie mają
lekko. Teraz kończę o postępach w
remoncie będę jeszcze pisał. Pozdrawiam serdecznie.
Odpowiednie mycie podłóg
Przeraża Cię tempo w jakim brudzą się podłogi w kuchni, łazience, czy pokojach? Oto sprawdzone sposoby na mycie różnego rodzaju podłóg. Najczęściej kupując podłogę drewnianą decydujemy się na wykończenie jej lakierem, ponieważ lakier tworzy mocną i twardą osłonę, szczelny pancerz, który chroni ją przed uszkodzeniami mechanicznymi i mijającym czasem. Zamiatanie, odkurzanie i okresowe mycie podłóg drewnianych to czynności które powinniśmy wykonywać by cieszyć się ładnym parkietem. Nie powinno się myć podłogi drewnianej wodą- żegnaj więc mopie. Do większych i trudniejszych do usunięcia zabrudzeń lepiej użyć produktów na bazie żywic akrylowych, które pozwolą nam na łatwiejsze mycie takiej podłogi. W przypadku nietypowych zabrudzeń sprawdzą się domowe sposoby mycia podłóg drewnianych na przykład rozlany sok, mleko, śmietanę, piwo czy wino: myjemy wodą z płynem do mycia naczyń, ślady po czekoladzie, tłuszczach i olejach, paście do butów, a także smugi z obcasa i smołę zmyjemy benzyną ekstrakcyjną, krew umyjemy zimną wodą a ślady po ołówku i atramencie spirytusem. Wykończeniem podłogi drewnianej może być też olejowanie aby zachować jej trwałość należy odkurzać podłogę lub myć ją suchym mopem albo sugeruje mycie podłogi wilgotnym a nie ociekającym wodą mopem. A jeśli chodzi o płytki ceramiczne są one łatwe w pielęgnacji ponieważ brud i wilgoć nie wnika w nie ja w inny materiał, najlepiej taką podłogę myje się wodą z dodatkiem detergentu. Silne zabrudzenia umyje się specjalnymi środkami do wywabiania plam. Moja rada jest taka by dokładnie czytać etykiety na opakowaniach środków do mycia podłóg. Mycie podłóg nie jest do końca takie proste jak mogło się wydawać.
Przedświąteczne porządki
Czas szybko
biegnie, a przed nami święta - cudowny czas, spędzany w gronie rodzinnym, ale
też i czas szalony. Szalony pod kilkoma względami – zakupów, wypieków, no i sprzątania.
Wreszcie trzeba za nie się zabrać. Nie wiem dlaczego, ale większość ludzi
których znam robi wielkie sprzątanie zawsze przed samymi świętami, tak jakby
cały rok nigdy tego nie robili. A ja, żeby później nie robić wszystkiego na
ostatni dzień, podzieliłam ten czas na pewne etapy. Pierwszy etap to mycie
okien. No i właśnie teraz się do tego zabrałam. Wiaderko wody z octem,
ściereczka, odpowiedni płyn, i ja na parapecie... brrr… nie jest to moje ulubione
zajęcie, ptaszkiem nie jestem i trochę się boję. Jednak szybko pościągałam
firanki i zasłonki i namoczyłam je w środkach piorących. Mycie okien musiałam zacząć
wcześnie rano, ponieważ później świeci słońce i robią się tzw. „mazaje”. Najpierw
wycieram kurze i ściągam pajęczyny z karniszy i okolic okien. Zawsze zaczynam od
mycia ram okiennych, a potem szyby wodą z octem. Następnie spryskuję płynem do
mycia szyb i wycieram je do sucha gazetami - te kolorowe się nie nadają - lub
papierowymi ręcznikami. Wiem, że są inne sposoby czyszczenia okien, ale jakoś
nie mogę się do nich przekonać. Wolę, i chyba są skuteczniejsze, te stare „babcine”
metody. Mam do umycia cztery duże i dwa małe okna, i trwa to około dwóch
godzin. W międzyczasie nastawiam firanki do prania w pralce, potem odkurzam
kwiaty spryskując je obficie wodą. Po umyciu okien, wycieram kurze ze
wszystkich powierzchni parapetów wewnętrznych i zewnętrznych oraz zabieram się
za odkurzanie kaloryferów. Parapety poleruje specjalnym preparatem. Firany
wieszam lekko wilgotne, wtedy nie trzeba ich prasować. Ufff…, mogę teraz trochę
odetchnąć. Ale to dopiero początek mojego szalonego sprzątania, bo przede mną
jeszcze następne etapy czyszczenia wycierania i odkurzania. Dzisiaj jeszcze
odkurzę podłogi, a jutro, „…o mocy przybywaj!…” kolejny etap moich przygotowań przedświątecznych...
Atrakcyjne sprzątanie
Zdawałoby się, że sprzątanie to taka prosta rzecz. Nic bardziej mylnego.Dla mnie sprzątanie było i jest bardzo nużące. W związku z tym trudno jest w ogóle zacząć. Aby je trochę uatrakcyjnić staram się rozdzielać obowiązki na mnie i na męża. Mąż bierze obowiązki te które bardziej mu odpowiadają, a ja te które są dla mnie przyjemniejsze. Kiedy czegoś bardzo nie lubimy oboje wykonywać, np. odkurzać dywanów, bądź myć i polerować armatury, wtedy idziemy na kompromis i dzielmy się obowiązkami po równo. Staramy się tak zorganizować pracę, żeby sobie nie przeszkadzać. Kiedy mąż odkurzy dywan, wtedy ja biorę się za mycie podłóg. Albo gdy mąż zajmuje się myciem umywalek, wanny, ja wówczas wycieram kurze ze wszystkich powierzchni. Dla uprzyjemnienia czasu podczas dbania o porządki, włączamy rytmiczną muzykę aby dodać sobie energii. W miarę możliwości w trakcie sprzątania ucinamy sobie krótką pogawędkę z mężem. Na koniec całego przedsięwzięcia zostawiam sobie do sprzątania to co najprzyjemniejsze i najmniej wymagające energii. Przeważnie jest to wytarcie kurzy z mebli, obrazów, lamp, umycie frontów szafek, półek, grzejników, parapetów. Mój mąż natomiast bardzo lubi robić porządki z książkami i dokumentami. Pieczołowicie wyciera kurze z książek i różnych bibelotów poustawianych na półkach. Jego ważnym zadaniem jest czyszczenie sreber. Robi to za pomocą irchy. Poleruje każdą rzecz bardzo dokładnie. Na koniec sprzątania warto sobie dać jakąś nagrodę. Dla mnie taką nagrodą jest chwila odpoczynku przy filiżance kawy z mlekiem i cukrem. Dla męża natomiast będzie to obejrzenie jakiegoś ciekawego filmu przygodowego. Przy czym największą nagrodą jest świadomość wysprzątanego, czystego mieszkania.
Gentle House to firma sprzątająca z ambicjami.
Jesteśmy rzetelni, solidni i profesjonalni. Nieszablonowe podejście do klienta a także różnorodnośc pracowników pozwala nam efektywnie na sprzątanie w warszawie. Pomoc domowa i gosposia to przezytek.
Pojawi się tu wiele porad jak można tanio sprzątać w warszawie. Chcesz, aby Twój dom lśnił czystością, a w ogrodzie była idealnie przystrzyżona trawa? zapraszamy gentlehouse.eu
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)